wtorek, 8 lipca 2014

Poniedziałkowa wycieczka, czyli odwiedziny w nowotomyskim zoo.


Na samym początku powiały nas takie dziwnie ptaszki xd 
Nie robiłam zdjęcia, gdyż, sama nie wiem, tak praktycznie. ;d

Później spotkałam je, takie dziwne, włochate i ' wogle ' xd







Następny był on... Piękny, duży ryś. <3 
Ale spał sobie, to jest chyba jedno z niewielu zwierząt dla 
których chodzę do nowotomyskiego zoo. ;>



Później znowu małpki. :D 
Ale te jakieś inne. :D 





Później reszta, reszta, reszta. <3 








Ale moje serce skradł ten słodki maluszek. <3 


No i na sam koniec, została koleżanka, która chyba niezbyt lubi być fotografowana,
gdyż w ostatnim momencie zdążyłam uciec, bo chciała mnie opluć... DZIĘKI! <3 




Ten jakże piękny dzień zakończyłam ' słitką ' 
w lustrze w restauracji, oo tak. <3 


Także tego ten. ;> 
Następny wpis, postaram się dodać jutro. :> 
Jak zawsze, zapraszam na aska, możecie pytać, odpowiem na wszystko. :)

http://ask.fm/Hakuuna_Mataata



                                                                                                          #W














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz